Podział działki – jak to wygląda

Przed budową domu bardzo często okazuje się, że wymarzona działka wymaga podziału. Proces podziału działki jest dosyć pracochłonny i można w jego trakcie napotkać wiele przeszkód. W teorii jego wykonanie to kwestia około dwóch miesięcy, często udaje się to zrobić dużo szybciej. Jednak można napotkać wiele przeszkód. Na pewno problemem jest kiedy sąsiad nie zgadza się na podział. Jest to często nie uwarunkowane żadnymi podstawami, jednak każdy przypadek musi zostać rozpatrzony. Jeżeli nie da się negocjować z sąsiadek podział nieruchomości trzeba odstawić na później, a sprawę kieruje się do sądu. Sam proces może trwać kilka lat. Bardzo często podczas podziału działki okazuje się, że nie zostało przeprowadzone nigdy ustalenie granic, a granice rzeczywiste nie pokrywają się z tymi na mapach. Jest to bardzo częsty przypadek na wsiach i w małych miasteczkach. Wynika to z faktu, że jest tam mniej inwestycji publicznych, które często się budują i są bardzo dokładne jeżeli chodzi o dokumenty. Czasami przez lata płot stoi w danej pozycji i nagle okazuje się, że jest inaczej. Jeżeli właściciele dwóch nieruchomości potrafią się dogadać to nie ma kłopotu zazwyczaj, wystarczy, że obydwoje podpiszą protokół z okazania granic. Jeżeli jeden z nich nie chce się zgodzić na podział, sprawa przedłuża się i czasami trzeba ją skierować do sądu.

Both comments and pings are currently closed.